Polskich akcentów na stałych wystawach Imperial War Muzeum wypatrując…

Londyńskie muzeum historii wojskowości zostało założone w roku 1917 dla upamiętnienia poległych w czasie Wielkiej Wojny. Otwarcia w 1920 roku dokonał król Jerzy V. Mieściło się wtedy w budynku Kryształowego Pałacu, który spłonął w 1936 roku. Siedzibę przeniesiono na Lambeth Road w Southwark do budynku pełniącego pierwotnie funkcję szpitala psychiatrycznego, znanego jako „Bedlam”. Kolekcja muzeum była uzupełniana w czasie II wojny światowej i w 1953 roku. W setną rocznicę wybuchu Wielkiej Wojny otwarto „First World War Galleries”, w której można zobaczyć okop z tego okresu czy przedmioty dotyczące rozejmu bożonarodzeniowego. Po ostatniej modernizacji, kosztującej 40 mln funtów, w nowym atrium znajdują się samoloty bojowe ze „spitfajerem” na czele, pocisk rakietowy V2 czy czołg T-34. Nie ukrywam, że z pewną taką dość irracjonalną nadzieją wypatrywałem na stałych wystawach jakichś polskich akcentów. Na ekspozycji First World War Galleries doszukałem się (patrz zdjęcie w galerii poniżej) polskojęzycznego plakatu „Nasza armia potrzebuje metali!”, choć w zbiorach muzeum znajduje się arcyciekawa kolekcja zatytułowana The Polish Army on the Western Front, 1917-1918. Niestety, z czasów II wojny światowej, nie znalazłem choćby maleńkiego śladu. Jednocześnie pragnę zaznaczyć, iż nie dysponowałem zbyt dużą ilością czasu na zwiedzanie i mogłem przecież coś po prostu przeoczyć. Oczywiście w muzealnych magazynach znajdziemy np. zdigitalizowane fotograficzne polonica, m.in: German-Russian Invasion of Poland 1939, Second World War, Nazi-Soviet Invasion of Poland, 1939, Nazi-Soviet Military Cooperation 1939-1941, German-Soviet Occupation of Poland 1939-1941, Poland 1939-1945 czy Polish Armed Forces 1939-1945, The Polish Army in the Soviet Union, 1941-1942, The Polish Army in the Middle East, 1942-1943, The Polish Army in the Italian Campaign, 1943-1945, The Polish Army in the Normandy Campaign, 1944 , Polish Army in Britain, 1940-1947. Natomiast niejakim zaskoczeniem był dla mnie wyeksponowany portret oskarżanego o zbrodnie wojenne (szereg zdjęć dokumentalnych z kampanii polskiej 1939 r. z płonącymi wsiami i miastami jest właśnie tu: German-Russian Invasion of Poland 1939, Second World War) niemieckiego generała, Heinza Guderiana, obok wicehrabiego Montgomery of Alamein (patrz zdjęcie w poniższej galerii); tak, tego samego, który winą za własne niepowodzenie w operacji „Market Garden” obarczył (nawiasem pisząc urodzonego w Stanisławowie) gen. Stanisława Sosabowskiego i doprowadził do odebrania mu dowodzenia 1. SBS.

Dodaj komentarz